32 lata temu w sali BHP Stoczni Gdańskiej podpisano porozumienia sierpniowe. To był początek przemian ustrojowych w Polsce. Wydarzenia te pozwoliły myśleć Polakom o wolnym, suwerennym państwie. Dały też początek związkowi zawodowemu "Solidarność".

31 sierpnia 1980 roku Lech Wałęsa, szef Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego i wicepremier Mieczysław Jagielski podpisali w w Gdańsku Porozumienia Sierpniowe. Znalazło się tam 21 postulatów. Jak mówi Marek Kietliński, historyk - Najważniejsza to była zgoda na powstanie nowych Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych. Był to ewenement w krajach bloku socjalistycznego, że powstaje struktura związkowa zupełnie niezależna od władzy.

Powstała "Solidarność". Bogusław Dębski po podpisaniu porozumień sierpniowych przystąpił do związku. Pracował wtedy w białostockich zakładach "Biazet". Został wybrany przewodniczącym Komisji Oddziałowej Solidarności. Dzień podpisania porozumień  pamięta bardzo dobrze. - Ludzie generalnie - co trzeba jasno powiedzieć - oczekiwali zmiany życia na lepsze i to w aspekcie zarówno ekonomicznym jak i społecznym i państwowym, bo chcieliśmy żyć w Polsce suwerennej, a nie uzależnionej od sąsiadów - powiedział Bogusław Dębski.

Porozumienia sierpniowe dały początek wolnym, niezależnym związkom pracowniczym, ale zapoczątkowały też przemiany ustrojowe w Polsce. Sierpień' 80 to niewątpliwie przełomowy miesiąc w historii Polski i Europy - mówi politolog dr Wojciech Śleszyński. I dodaje, że niestety ani polskie państwo ani społeczeństwo nie potrafiło zachować pamięci o tamtych radosnych i niezwykle ważnych dla Polski i Europy wydarzeniach.  - Jeżeli patrzymy co z perspektywy Europy kojarzy się ze zmianami w 1989 roku to niestety nie jest to sierpień 1980 roku a jest to zjednoczenie Niemiec - dodał prof. Wojciech Śleszyński, politolog, Uniwersytet w Białymstoku.

W 2005 roku sejm RP - 31 sierpnia ustanowił dniem Solidarności i Wolności.

(mc)
za: Obiektyw TVP Białystok