Radni Prawa i Sprawiedliwości zarzucają prezydentowi Białegostoku Tadeuszowi Truskolaskiemu marnotrawienie publicznych pieniędzy. Chodzi o skargę kasacyjną na uchwałę Rady Miasta o nieudzieleniu prezydentowi absolutorium za 2015 rok, którą Naczelny Sąd Administracyjny uznał za bezzasadną. Radni chcą, by prezydent Truskolaski opłacił z własnej kieszeni koszty sądowe, a te wynoszą blisko 10,5 tysiąca złotych. Miasto się z tym nie zgadza i pyta radnych PiS o to, kto zapłaci fakturę za zastępstwo procesowe, w którym przedstawicielem był radny PiS.

Więcej w "Obiektywie" o godz. 18.30. Pełny materiał po emisji w "Obiektywie" dostępny będzie również na stronie AKTUALNOŚCI.