Pan Łukasz Brembor z Moniek wyjechał do pracy w Belgii. Gdy dojechał pod wskazany przez polskie biuro pośrednictwa pracy adres, okazało się, że to opuszczona fabryka w środku lasu. Dzięki uprzejmości kierowcy firmy przewozowej, wrócił do kraju. Teraz żąda od pośrednika zwrotu kosztów wyjazdu.

Więcej w "Obiektywie" o godz. 18.30. Pełny materiał po emisji w "Obiektywie" dostępny będzie również na stronie AKTUALNOŚCI.