Wracamy do historii 7-letniego Tomka z Dobrzyniewa Fabrycznego. Chłopiec cierpi na porażenie mózgowe. Jesienią jego mama zaczęła zbiórkę plastikowych nakrętek, by kupić synowi specjalistyczny rower. Potrzebne było 12 ton. Nakrętki udało się zebrać. Ale na tym nie koniec... Tomek rośnie i specjalistyczny sprzęt, z którego korzysta, a który rodzina kupiła kilka lat temu - robi się już za mały. Dlatego nakrętki cały czas są potrzebne, kolejny cel to pionizator i krzesełko ortopedyczne.

Więcej w "Obiektywie" o godz. 18.30. Pełny materiał po emisji w "Obiektywie" dostępny będzie również na stronie AKTUALNOŚCI.