Nietypowy początek roku szkolnego w Becejłach na Suwalszczyźnie. Dzieci i ich rodzice już drugi dzień stoją pod zamkniętą i pustą szkołą podstawową. Chcą w ten sposób zwrócić uwagę na niezrozumiałą dla nich decyzję władz gminy, które postanowiły zamknąć szkołę. Rodzice dzieci twierdzą, że doszło w tym przypadku do poważnych zaniedbań. Ich zdanie podziela Podlaskie Kuratorium Oświaty.

Więcej w "Obiektywie" o godz. 18.30. Pełny materiał po emisji w "Obiektywie" dostępny będzie również na stronie AKTUALNOŚCI.