Wracamy do zdjęcia noworodków, które w mediach społecznościowych wywołało lawinę negatywnych komentarzy. Chodzi o salę obserwacyjną Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku, gdzie na parapecie w plastikowej wanience leży dwoje, niespokrewnionych ze sobą dzieci. Dyrekcja tłumaczy, że to jedynie incydent. Rodzice pytają o bezpieczeństwo swoich dzieci.