Cztery młode kobiety oskarżają białostockiego taksówkarza o pobicie. Miało do niego dość na początku kwietnia. W nocy wsiadły do taksówki zaparkowanej na postoju. Jak twierdzą, taksówkarz jechał zbyt długą trasą, a pasażerki zwróciły mu na to uwagę. Do pobicia miało dość już po zakończeniu kursu. Sprawę bada policja.