Kilkaset osób wzięło udział w ekumenicznej, miejskiej wigilii zorganizowanej w niedzielę w Białymstoku. Mieszkańcy podzielili się opłatkiem, śpiewali kolędy, a także zostali pobłogosławieni przez duchownych dwóch wyznań: katolickiego i prawosławnego.

Wigilia to doroczna inicjatywa Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie "Droga" oraz władz Białegostoku. Już tradycyjnie odbyła się na Rynku Kościuszki w Białymstoku. Wigilia ma charakter ekumeniczny, bo w Białymstoku, ale i w całym regionie, są duże skupiska prawosławnych, którzy Boże Narodzenie obchodzą według kalendarza juliańskiego, czyli 13 dni później od katolickiej większości.

Spotkanie organizowane jest głównie z myślą o osobach samotnych i ubogich, ale co roku, by przełamać się opłatkiem i wysłuchać błogosławieństwa przychodzą wszyscy chętni.

Jak mówił podczas wigilii założyciel i szef stowarzyszenia "Droga" werbista ojciec Edward Konkol, najważniejszym momentem tego spotkania jest właśnie spotkanie z drugim człowiekiem. Przywołał usłyszane kiedyś słowa, że "człowiek nieszczęśliwy na tej ziemi potrzebuje tylko jednej rzeczy, potrzebuje kogoś, kto by go zauważył, że on w ogóle istnieje i że on jest". - Po to się spotykamy, żeby się dotknąć, żeby spojrzeć sobie w oczy, żeby dać coś więcej niż to, co nosimy w sercu i nosimy w kieszeni - mówił Konkol. Powiedział, że osoby ubogie i samotne mają dużo do dania. Jako przykład podał podopiecznych "Drogi", dzięki których pomocy przygotowano miejską wigilię. - Przygotowana przez tych ludzi, którzy w kieszeniach nic nie mają, ale mają jedną rzecz - mają czas, otwarte serca i kiedy tego serca dotkniesz, ono robi takie wspaniałe rzeczy - dodał.

Błogosławieństwa zebranym udzielił ordynariusz prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej abp Jakub oraz ks. Jarosław Grzegorczyk z archidiecezji białostockiej. Świąteczne życzenia złożył też zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki. Następnie ojciec Konkol zachęcał wszystkich do składania sobie życzeń i dzielenia się opłatkiem.

Na przybyłych czekał też postny posiłek - przygotowano m.in. kilkanaście tysięcy pierogów, kilka ton bigosu oraz tysiąc bochenków chleba.

W ramach dorocznej przedświątecznej akcji "Zaopiekuj się aniołkiem" organizowanego przez "Drogę" przygotowywane są paczki świąteczne dla ubogich. We wtorek "Droga" wyda paczki rodzinom, którym udziela pomocy, a wskazanym przez ośrodki pomocy społecznej w gminach. Paczek z żywnością ma być ok. 5 tys. Organizacja jest przygotowana, by wydać paczek więcej, bo zwykle po miejskiej wigilii okazuje się, że jest grupa osób potrzebujących, która z różnych względów nie jest ujęta w ewidencji pomocy społecznej. 1,2 tys. paczek ze słodyczami trafi też do dzieci, którymi "Droga" opiekuje się. Te rozwiozą wolontariusze z Białegostoku bezpośrednio do domów, w różne zakątki województwa.