Na początku przyszłego roku czekają nas zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Każdy, kto po 4 stycznia 2016 roku otrzyma prawo jazdy, musi przejść dodatkowe szkolenia. W sumie trzy godziny, które kosztują trzysta złotych. Kierowcy mają mieszane uczucia. Z jednej strony mówią o zdobyciu doświadczenia, z drugiej o niepotrzebnym wydatku, ale problem jest jeszcze jeden - w Podlaskiem póki co nie ma gdzie przeprowadzać takich szkoleń.

Dziś zasady otrzymania prawa jazdy są jasne. Nikt nie ma również wątpliwości jak prawo jazdy można stracić, ale od przyszłego roku reguły się zmieniają. Każdy, kto dostanie prawo jazdy po 4 stycznia 2016 roku, będzie musiał przejść dodatkowe szkolenia. Oczywiście dodatkowo płatne. Inaczej straci otrzymane uprawnienia. – Będzie to szkolenie teoretyczne, które trwa dwie godziny i szkolenie praktyczne w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy - takie godzinne szkolenie będzie kosztować dodatkowo 200 zł, szkolenie teoretyczne 100 zł – informuje Michał Freino, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku.

W sumie trzy godziny za 300 złotych. Młody kierowca ma osiem miesięcy od momentu otrzymania uprawnień na odbycie szkolenia. Jeśli go nie przejdzie - prawo jazdy będzie zatrzymane. – Nic nie zdobędzie, nauczy się czegoś? Z trzech godzin niczego się nie nauczy taki kierowca. Ja uważam, że to jest zbędne, to jest niepotrzebne tutaj, to są tylko pieniądze – ocenia Dariusz Szydłowski. Paweł Borowski ma inne zdanie: – Teraz właśnie jak słychać w telewizji i w mediach ogólnie ile jest wypadków na drodze, to myślę, że to jest bardzo dobre, jeśli to wejdzie w życie to będzie dobrze.

Mieszane uczucia co do nowych przepisów ma również instruktor jazdy - Szczepan Łagoda: – Część teoretyczna moim zdaniem powinna być przeprowadzona w ośrodkach szkolenia kierowców w zakresie kursu podstawowego, natomiast doskonalenie techniki jazdy w Ośrodkach Doskonalenia Techniki Jazdy - zgoda jest to bardzo dobra rzecz, zdobędą młodzi kierowcy doświadczenie, na pewno w ciągu godziny niczego się tam więcej nie nauczą.

Przepisy ustawy wejdą w życie czwartego stycznia, a to oznacza, że pierwsi chętni do odbycia szkolenia pojawią się już w maju. Ale na razie w Podlaskiem nie ma ani jednego Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy. Czy powstanie? Nie wiadomo. Rzecznik wojewody podlaskiego w przesłanym oświadczeniu informuje: „Aktualnie w woj. podlaskim nie ma wpisanego żadnego przedsiębiorcy, prowadzącego Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy; nie został również złożony do wojewody żaden wniosek o wpis do rejestru”.

Wniosku nie ma, ale Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego ma już plany. – My jako WORD Białystok przymierzamy się do budowy Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy, na dzień dzisiejszy możemy powiedzieć, że prowadzimy rozmowy z prezydentem miasta na temat pozyskania gruntu – informuje Michał Freino.

W chwili obecnej prowadzimy już bardzo zawansowane rozmowy z samorządem województwa podlaskiego oraz z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego na temat utworzenia takiego właśnie ośrodka na Krywlanach. Będzie on jednym z elementów nowego zagospodarowania Krywlan – potwierdza Robert Jóźwiak, zastępca prezydenta Białegostoku.

Kiedy taki ośrodek powstanie? Nie wiadomo. Tak jak do końca nie jest pewne czy przepisy ustawy wejdą w życie właśnie w styczniu. Termin ten był przesuwany już dwukrotnie - najpierw o rok, później o trzy lata. Niewykluczone, że świeżo upieczeni kierowcy na szkolenie będą musieli jeździć do innych województw.