Fizycy z Uniwersytetu w Białymstoku zaprezentowali najtańszy komputer na wiecie. To propozycja skierowana do wszystkich tych, którzy chcą rozpocząć przygodę z robotyką, ale nie mają dużych pieniędzy. Możliwości tego małego na pozór komputera są ogromne. Znajduje on zastosowanie między innymi w edukacji i rozrywce.

Jest mały ale ma duże możliwości. Mowa o komputerze jednopłytkowym, wielkości karty kredytowej. - Tanim kosztem można zrobić robota, a następnie go oprogramować. Stworzyć można jakiś sztuczny umysł, sztuczną inteligencję - mówi dr Krzysztof Gawryluk z Wydziału Fizyki Uniwersytetu w Białymstoku.

Taki komputer może mieć wiele zastosowań np. w rozrywce - jako domowe centrum multimedialne, edukacji czy też jako narzędzie do tworzenia tzw. inteligentnych domów.  - Celem dzisiejszego spotkania jest pokazanie, że to jest dopiero pierwszy krok i pytanie co dalej. I to ,,co dalej'' to właśnie oprogramowanie, żeby robot miał sztuczną inteligencję. Planuję zrobić aby mój robot umiał, np. wydostawać się z labiryntu. Na razie jeździ, ale nic nie myśli, tylko jeździ. Sterowany jest pilotem/joypadem ale to jest nudne - dodaje dr Krzysztof Gawryluk.

Żeby robot nie był nudny wykładowcy wydziału fizyki chcą zaprosić licealistów do współpracy i wspólnie tworzyć nowe roboty i oprogramowania.

Na auli nie przez przypadek zasiedli uczniowie z trzeciego liceum ogólnokształcącego w Białymstoku. To oni co roku odnoszą ogólnopolskie i międzynarodowe sukcesy w robotyce.  - Uczniowie z wykonanymi przez siebie robotami jeździli między innymi na zawody do Wiednia. Były to zarówno lego roboty jak również tak zwane humanoidy - przyznaje Tomasz Białkowski, nauczyciel fizyki z III Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku.

Być może teraz przyszedł czas na takie komputery i kolejne sukcesy. Licealiści z zaciekawieniem słuchali wykładu i poznawali to o czym wcześniej tylko słyszeli.

Dzisiejszy wykład miał pokazać licealistom, że zbudowanie robota wcale nie jest trudne i kosztowne. To przede wszystkim dobra zabawa i dążenia do ułatwiania sobie życia.